Geocaching dla statystyk

Obok pokazywania skrytkami ciekawych miejsc lub zmuszenia do aktywności (umysłowej i fizycznej), geocaching stał się polem do różnego rodzaju wyścigów, wyzwań i wirtualnych osiągnięć. Dzięki project-gc.com statystyki zostały rozbudowane do rozmiaru, którego mało kto spodziewał się jeszcze kilka lat temu.

Spowodowało to radykalną zmianą stylu poszukiwań:

  • skrytka musi zostać znaleziona szybko
  • w krótkim czasie należy zdobyć zalogować jak najwięcej skrytek
  • najciekawsze są kesze z wysokimi wartościami D i T oraz z rzadkimi kombinacjami poziomów trudności
  • treści (logów i listingów) są nieistotne

Groundspeak wydaje się z jednej strony promować ten styl poprzez wprowadzenie tablicy wyników oraz kolejnych souvenirów za zdobyte punkty. Z drugiej natomiast – nie zmienia podstawowego elementu, jakim jest listing, który zawiera wszelkie istotne (?) elementy skrytki. Jak można (należy?) zmienić wygląd strony kesza, aby dostosować go do łowców statystyk?

Zmiana nr 1 – D

Określenie poziomu trudności (D) jest zbędne. Nawet dla najtrudniejszych zagadek z łatwością można znaleźć (p)odpowiedzi na grupach fb czy specjalnie do tego utworzonych i aktualizowanych stronach. Jeśli z właściwie każdej skrytki D5.0 sprzed komputera w ciągu kilku sekund można zrobić D1.0, po co w ogóle określać poziomy trudności?

Zmiana nr 2 – Lokalizacja

Wybór kraju i województwa należy do znalazcy. Obok typu wpisu z rozwijalnej listy wybierze sobie państwo oraz region, które akurat są potrzebne. Jeśli Australię można (było) „zaliczyć” nie opuszczając Małopolski, nie powinno się ograniczać możliwości wyboru innych miejsc na świecie.

Zmiana nr 3 – Listing

Jakiekolwiek formatowania czy możliwość dołączenia zdjęć powinny zniknąć. Treść i tak nie ma znaczenia. Tylko dla zagadek opis mógłby być rozbudowany (ale tylko po to, żeby pierwszy frajer keszer rozwiązał zagadkę konwencjonalnie)

Zmiana nr 4 – Atrybuty

Liczbę atrybutów wystarczy ograniczyć do czterech:

  • „Mam to w nosie” co będzie jasno sygnalizować, że założyciel w żaden sposób nie ma zamiaru kesza serwisować, sprawdzać logbooków itd. Wirtualne logi bez wychodzenia z domu z pewnością ograniczą emisję CO2
  •  i 3. Atrybuty „Odnalezienie zajmuje mniej niż godzinę” i „Krótki spacer (< 1km)” są przestarzałe i mogą zostać zastąpione przez „Odnalezienie zajmuje mniej niż minutę” i „Bardzo krótki spacer (< 20m)”
  • „Facebook” to atrybut dla zagadek, którego założyciel nie nadaje samodzielnie. Wystarczy, że któryś ze znalazców doda odnośnik do stosownej grupy na fb a współrzędne automagicznie zmienią się na lokalizację pojemnika w atrybutach pojawi się charakterystyczne „f” na niebieskim tle.

Zmiana nr 5 – Podpowiedź i waypointy

Po co podpowiedzi, jeśli każdy ma kontakty do 100 znajomych, z których większość w ciągu kilku sekund precyzyjnie podpowie gdzie jest skrytka? W multi chodzi się tylko na finały (bo przecież nie ma punktów za odwiedzenie etapów), więc po co komplikować dodatkowymi waypointami? Nawet oznaczenie parkingów jest zbędne – przecież keszer i tak podjedzie (lub będzie próbował podjechać) pod samą skrytkę.

Zmiana nr 6 – FP losowo dla znajomych!

Punkty FP mogą być przyznawane proporcjonalnie (lub nie) skrytkom osób dodanym do listy znajomych na geocaching.com. Wybierając szybkie kesze i tak nie ma czego wyróżniać. Znajdując ich po 100+ dziennie i logując jednym kliknięciem nie sposób zapamiętać jeśli nawet trafił się jakiś wybitny, nie mówiąc nawet o napisaniu indywidualnego loga. Rozdajmy znajomym, niech mają!

Podsumowanie

Chociaż żadna (?) ze zmian nie zostanie nigdy (?) wprowadzona, geocaching wyłącznie dla wykresów i liczb prowadzi do szybkiego znudzenia i zmęczenia zabawą. Zamiast wspomnień w postaci wizyt w ciekawych miejscach, satysfakcji z samodzielnego rozwiązania zagadki czy znalezienia kreatywnych skrytek pozostaną jedynie liczby. #keszujpowoli #slowcaching