Żegnaj GPS! DARPA pracuje nad nowym systemem

Brak sygnału w budynkach oraz możliwość łatwego zakłócenia sygnału GPS poprzez ogólnodostępne jammery to główne powody prac nad nowym systemem pozycjonowania i śledzenia, nad jakim pracuje DARPA.
Nowa technologia ma być bardziej dokładna i niezawodna niż GPS – tak wynika z dokumentu opublikowanego w marcu przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych.
Technologia ma zapewnić przewagę armii amerykańskiej nad innymi:

“The need to be able to operate effectively in areas where GPS is inaccessible, unreliable or potentially denied by adversaries has created a demand for alternative precision timing and navigation capabilities,”

Poza zastosowaniami militarnymi, GPS odgrywa olbrzymią rolę w naszym codziennym życiu. Używają go instytucje, przedsiębiorstwa i oczywiście jest fundamentem geocachingu.
System ASPN (All Source Positioning and Navigation) ma zapewnić śledzenie i nawigację w miejscach, gdzie sygnał GPS nie jest dostępny – w budynkach, pod powierzchnią ziemi i wody. Poza satelitami, do ustalania pozycji mają być wykorzystywane sygnały telewizyjne, radiowe, przekaźniki sieci komórkowych a nawet systemy oświetlenia.

Intensywne prace nad nowym systemem nie oznaczają, że GPS przestanie być dostępny. Z pewnością minie jeszcze wiele lat zanim armia amerykańska zrezygnuje z GPS i zacznie wykorzystywać najnowsze osiągnięcia technologiczne DARPA’y. Kolejne lata poczekamy również na udostępnienie alternatywnego systemu pozycjonowania zwykłym użytkownikom, więc nie powinniśmy mieć powodów do obaw – odbiorniki GPS zaprowadzą nas jeszcze do wielu skrytek 😉